Yulia porządnie nastraszyła mieszkańców powiatu. Wiatr łamał drzewa i zrywał dachówki

Wichura, którą specjaliści od pogody nazwali Yulia, przeszła przez południową część kraju. W powiecie wadowickim nie narobiła spektakularnych strat, ale nastraszyła poważnie.
W nocy z niedzieli na poniedziałek (23/24.02) nad naszym regionem przechodziła Yulia, czyli niż, który przyniósł ze sobą silne porywy wiatru, opady deszczu i gradu. W okolicach Bielska-Białej rozpętała się też poważna burza.
W powiecie wadowickim strażacy wyjeżdżali do powalonych drzew, tak jak na przykład w Lanckoronie oraz Izdebniku, gdzie konar przerwał linię energetyczną.
W Jaroszowicach natomiast silny podmuch uszkodził część połaci dachu z budynku mieszkalnego.
W związku z wichurą część domów nie miała lub dalej nie ma prądu. Braki w dostawach elektryczności zgłaszali mieszkańcy m.in.: Stanisławia Dolnego i Górnego, Radoczy, Izdebnika, Lanckorony, Wysokiej, Leńcz, Paszkówki i także Wadowic.
Porywy wiatru osłabły i nie powinny już być tak silne jak ostatniej nocy.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








