Rozpędził się jak wariat na śliskiej drodze. Miał szczęście, że nikogo nie zabił!

Rozumiemy, śliska nawierzchnia, każdemu może się zdarzyć stłuczka, ale żeby aż tak igrać z losem?! Kierowca BMW miał szczęście, że nikogo nie zabił. Rozpędził się jak wariat!
W sobotę (15.12), w tym samym czasie, w którym dochodziło do licznych kolizji na śliskie nawierzchni drogi, policja złapała pirata drogowego.
Na terenie gminy Brzeźnica, policjanci Wydziału Ruchu Drogowego wadowickiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem BMW, który jechał z prędkością aż 143 km/h, na odcinku, gdzie obowiązywała prędkość do 50 km/h – poinformowała Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.
W związku z wykroczeniem funkcjonariusze nałożyli na 29-latka kilkuset złotowy mandat, 10 punktów karnych i zatrzymali jego prawo jazdy, które będzie mógł odzyskać za trzy miesiące.
Policjanci apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przypominają również jak ważna jest jazda z tzw. „prędkością bezpieczną”, czyli taką, przy której kierowca zachowuje możliwość pełnego panowania nad pojazdem.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








