
To nie było zabezpieczenie przejazdu papieża, to palił się… kurnik
Jedenaście jednostek straży pożarnej zmierzało drogą krajową w stronę Zatora. Mieszkańcy Tomic wyszli na ulicę, to mogło być przecież zabezpieczenie kolumny samochodowej papieża Franciszka. Powód był jednak trochę bardziej prozaiczny.
















































