
Alert przed kolejnymi burzami wydany. Na mapach pogodowych duże ochłodzenie, kiedy?
Początek wakacji wyjątkowo burzowy w tym roku. Co dopiero doświadczyliśmy intensywnych burz z dużym gradem, synoptycy znowu wydali alert.

Początek wakacji wyjątkowo burzowy w tym roku. Co dopiero doświadczyliśmy intensywnych burz z dużym gradem, synoptycy znowu wydali alert.

Po południu lepiej pozamykać okna i pozabierać z balkonów ruchome rzeczy. Nad Małopolską znowu przetoczą się groźne burze. Synoptycy twierdzą, że może spaść sporych rozmiarów grad.

Zbliżają się dynamiczne zmiany w pogodzie. Może zagrzmieć i to porządnie, popadać, a temperatury na jakiś czas spadną.

Fala upałów nad Polską. W czwartek będzie 31 st., w kolejnych dniach 34 w stopnie Celsjusza w cieniu. Odpoczynku od wysokich temperatur nie można będzie znaleźć nawet na Pogórzu – informuje synoptyk IMGW Jakub Gawron.

Są takie wierzenia ludowe dotyczące pogody, które mówią, że pierwsze trzy dni miesiąca mówią, jaka będzie pogoda w całym miesiącu. Jaki więc może być czerwiec biorąc pod uwagę prognozy współczesnych meteorologów?

Jeśli ktoś planuje górskie wycieczki na weekend powinien wziąć pod uwagę prognozę pogody. Najbliższe dni zapowiadają się bowiem chłodno i deszczowo.

Intensywne opady deszczu zaczynają psuć sytuacje na lokalnych rzekach i potokach. Skawa w Wadowicach notuje tak zwane „stany wysokie”, w Suchej Beskidzkiej osiągnęła „stan ostrzegawczy”.

Wiosna póki co nie rozpieszcza Polaków. Jest dość chłodno, a nawet można powiedzieć, że zimno. Do tego często pada. Synoptycy mają jednak dobre wieści jeśli chodzi o lato.

Dwa dni w miarę wiosennej pogody na chwilę pozwoli poczuć, że mamy druga połowę kwietnia. Niestety jesienne klimaty ciągle na horyzoncie.

Można byłoby się już przyzwyczaić do ciepła i słońca za oknem. Niestety Polscy Łowcy Burz nie mają dobrych wiadomości dla Wadowic.

Silny wiatr i opady mokrego śniegu, tak w ciągu ostatniej doby zmieniła się pogoda w Polsce. Zimowa aura zostanie z nami jeszcze trochę.

Zimowa aura w pierwsze dni wiosny dała się we znaki nawet drogowcom. Niestety wszystko wskazuje na to, że zimowa aura zostanie z nami na dłużej.

Mimo, że zbliżamy się powoli do astronomicznej wiosny, to za oknami raczej wiosennie nie będzie. Zima nie powiedziała ostatniego słowa i zapowiada się już na najbliższe dni.

Sprawdziły się prognozy pogody dotyczące silnego wiatru, który dotarł nad nasz region w czwartek (11.03) wieczorem. Najgorzej było w gminie Andrychów.

Kolejna doba jeszcze ze słońcem, ale w nocy przymrozki. Później duża zmiana, którą zapowiedzą silne powiewy wiatru.

Tak miało być i tak na razie będzie. Zima wróciła do Polski, na południu kraju śnieg z deszczem i śnieg. Kiedy szansa na wiosenną aurę?

Fani prognoz pogody już o tym wiedzą, resztę warto poinformować o tym, co nas czeka w następnych dniach. Osoby, które szybki przyzwyczaiły się do ciepła będą zasmucone.

Piękna zima tego roku zaskoczyła wielu mieszkańców Polski. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tego, że i śniegu mało, a mrozy to co najwyżej tydzień, dwa trwają. Po długich tygodniach „prawdziwej” zimy, czas na odwilż, której nie spodziewano się kilka dni…

Temperatury zaczynają spadać, a za oknami prószy śnieg. Opady mogą potrwać kilka godzin. IMGW wydało ostrzeżenie meteo.

Nie dość, że spadł śnieg to jeszcze mocno wieje i jest bardzo zimno. Można rzec – po prostu zima. Tymczasem kojarzona z upałem Sahara zrobiła psikusa dużej części Europy i wysłała nad nasz region swój pył. Ktoś zauważył?

Sprawdzają się przewidywania synoptyków, które mówiły o silnym wietrze zwiastującym duże zmiany w pogodzie. Nie chodzi o nagłe ocieplenie i wiosnę, wręcz odwrotnie.

Jednodniowe roztopy nie są wstępem do ocieplenia w lutym synoptycy IMGW pokusili się na długoterminową prognozę pogody i wychodzi, że prawdziwa zima dopiero przed nami.

Mocne opady śniegu, silne mrozi i mocniejsze powiewy wiatru dały się we znaki w Stroniu. Na drogę spadło drzewo przerywając linię energetyczną. Mieszkańcy zostali bez prądu.

To będą naprawdę ciepłe, ale i wietrzne dni. Prognozy pogody pokazują, że wiosenna aura zawita na krótko.

To najmroźniejsza noc i dzień tej zimy. Z niedzieli na poniedziałek temperatury spadły w powiecie wadowickim nawet do minus 20 stopni Celsjusza.

Tak jak to zapowiadali synoptycy, tak się stało. W nocy z wtorku na środę nad naszym regionem zaczął padać śnieg. Na drogach zrobiło się biało i niebezpiecznie.

Zapowiadanej od kilkunastu dni „bestii ze wschodu” nie będzie. O co chodzi?

Górale informują o bardzo niebezpiecznych warunkach pogodowych w górach. Lepiej zapomnieć o górskich wędrówkach. Halny może przewracać drzewa.

Ciepły front atmosferyczny jest już nad Polską. Na zachodzie i w centrum duże opady deszczu. Taka aura dotrze również do Wadowic i całej okolicy.

Zimowe podrygi bardzo utrudniają życie kierowcom, zwłaszcza tym, którzy się gdzieś spieszą. Śnieg nie będzie długo padał, ale lepiej uważać.

Czerwony zachód słońca zwiastuje silny wiatr? Tak się mówi, ale fizycy i synoptycy nie mają złudzeń, że to tylko ludowe przepowiednie.

Oświeceni piątkowym słońcem planujecie wypad w góry w najbliższy weekend? Lepiej odłóżcie to na inny termin. W Tatrach fatalne warunki pogodowe.

Ostatniej doby potwierdziły się prognozy synoptyków, które zapowiadały opady śniegu w naszym regionie. Najintensywniej padało w nocy. To by było jednak na tyle. Następne godziny pokażą jednak inne możliwości zimy.

Wszystko wskazuje na to, że do Wadowic w końcu dotrze śnieg. Ostatnim razem , gdy aura była ku temu odpowiednia, popadało tuż pod granicami miasta, m.in. w wyższych partiach Choczni.

Potwierdzają się przewidywania synoptyków dotyczących zmian w pogodzie. Nagłą zmianę zapowiada silny wiatr, który przyniesie opady deszczu a nawet śniegu.

Przed nami naprawdę zimne dni. W nocy coraz częściej zdarzać będą się przymrozki. Na szczęście będzie też więcej słońca.

Jeśli ktoś zastanawiał się, jaka będzie pogoda na Wszystkich Świętych, to są już pierwsze dokładniejsze mapy pogodowe. Co z nich wynika?

Dobre wiadomości związane z pogodą. Po deszczowych i zimnych dniach prognozowane jest ocieplenie.

Aura funduje nam tej doby ogromny „zjazd ciśnieniowy”. Osoby, które odczuwają zmiany meteo mogą czuć się dzisiaj bardzo źle. Wszystko wskazuje jednak na to, że w końcu przestanie mocno padać.

Jest październik trzeba się liczyć z tym, że może być już zimno. Zapowiada się, że przed nami właśnie pierwsza fala zimowej pogody.

Synoptycy twierdzą, że kolejny weekend będzie bardzo ciepły. Tak przywita się z nami październik. Są jednak pewne rozbieżności.

Lato pożegna się z nami przyjemną pogodą. Nie powinno padać i będzie dość ciepło, ale słońca może trochę brakować.

Gorące lato da o sobie znać tuż przed końcem swojej pory roku? Synoptycy są coraz bardziej pewni tego, że druga dekada września ma być bardzo gorąca.

Ci, którzy z jakichś powodów nie mogli spać w nocy, ale zostali dłużej „na kawie” u znajomych, mogli słyszeć burzę w oddali. Grzmoty piorunów w nocnej ciszy rozchodziły się bardzo daleko i głośno. Wszystko wskazuje na to, że przed nami…

Ulica Zagórnicka w Inwałdzie spłynęła żwirem. Wielokrotnie remontowana droga nie ma szczęścia do pogody, a jeszcze mniej szczęścia mają jej użytkownicy. To jeszcze nie koniec pogodowej karuzeli. Ciekawie wygląda przełom tygodni.

Tym razem udało się przewidzieć burze nad powiatem wadowickim. Ciężkie chmury kłębiaste pojawiły się w niedzielę (16.08) po południu i mogły nastraszyć mieszkańców.

Burze szerokim łukiem omijają powiat wadowicki. Wszystko wskazuje na to, że nadal tak może być. Choć w sobotę (15.08) na chwilę upały powinny odpuścić.

Nacieszmy się piękną niedzielą, bo w poniedziałek (3.08) synoptycy przewidują w naszym regionie poważne załamanie pogody.

Nowo budowany dom stanął w płomieniach po tym, jak uderzył w niego piorun. Burza, która przeszła w nocy nad regionem była łagodniejsza niż przewidywano, ale niestety właściciel domu w Zatorze miał prawdziwego pecha.

W wielu regionach południowej, południowo-zachodniej, środkowej i częściowo wschodniej części Polski temperatura powietrza osiągnie we wtorek (2.07) nawet 30-33°C, w cieniu!