
Trudna noc dla kierowców na wzniesieniach. Ciężarówka zablokowała przełęcz
To była trudna noc dla kierowcy ciężarówki, który próbował pokonać Przełęcz Kocierską. Jego samochód nie dał rady podjechać pod wzniesienie i ugrzązł na poboczu.

To była trudna noc dla kierowcy ciężarówki, który próbował pokonać Przełęcz Kocierską. Jego samochód nie dał rady podjechać pod wzniesienie i ugrzązł na poboczu.

Kilka jednostek straży pożarnej, policja pogotowie ratunkowe zostały wezwane do Wieprza. Co tam się stało?

Kierowca tego samochodu prawdopodobnie jechał zbyt szybko, jak na panujące warunki na drogach. Auto wypadło z drogi i zjechał wprost do lokalnego potoku.

To były wieczorne akcje strażaków na terenie powiatu wadowickiego związane z pożarami. W Kalwarii Zebrzydowskiej na szczęście do niego nie doszło, ale już w Rzykach samochód spłonął doszczętnie.

Tylko pomiędzy północą a 6.30 strażacy w całej Polsce wyjechali do blisko 1200 pożarów. To prawie dwa razy więcej niż rok temu. Według Państwowej Straży Pożarnej (PSP) powodami większej liczby pożarów są fajerwerki i być może… ładniejsza pogoda.

Fajerwerki to nie zabawki, które można dać dziecku – przypominają strażacy i apelują o zachowanie bezpieczeństwa w trakcie sylwestrowej zabawy. Przed powitaniem Nowego Roku punkty sprzedaży petard są kontrolowane przez policję.

Drugie święto pod znakiem interwencji służb ratunkowych w wadowickim. W Wadowicach i okolicy potrzebna była pomoc strażaków, policji i pogotowia.

W Wysokiej poszukiwane były dwie osoby, które zgubiły się w okolicznych lasach. Jak to tego doszło?

Kuba urodził się w Boże Narodzenie 14 lat temu. Jest bardzo schorowany i uwielbia straż pożarną. Jego najbliżsi poprosili na Facebooku strażaków o kalendarze. Akcja przerosła ich oczekiwania.

Około 1 kilometra miał korek, który powstał w okolicach Inwałdu po tym, jak trzy samochody zderzyły się na drodze krajowej. Policja zajęła się wyjaśnieniem tego groźnego zdarzenia drogowego.

Choć sezon grzewczy w pełni to warto znowu przypomnieć o tym, że czujka czadu może uratować życie. Przekonali się o tym ostatnio mieszkańcy Andrychowa.

W niedzielę mieszkańcy Radoczy i okolicznych wiosek byli świadkami ogromnego pożaru, do którego doszło w jednej z nieruchomości przy ulicy Jana Pawła II. Pożar pochłonął ogromną ilość sprzętów. Straty są bardzo duże.

Służby ratunkowe zapracowane w ostatnich kilkunastu godzinach. Interweniowały przy kolizjach samochodowych, a w sobotę rano strażacy udali się do Kalwarii Zebrzydowskiej.

Chwile grozy przeżyli właściciele jednego z domów w Stanisławiu Dolnym. Na poddaszu pojawił się ogień.

Historia pożaru zakładu kamieniarskiego w Barwałdzie Średnim wraca za sprawą komentarza pod jednym z postów na Facebooku. Właściciel firmy opowiada o bohaterze, który rzucił wszystko, by ratować dobytek ludzi.

Urząd Miasta w Wadowicach przygotował przetarg na wyposażenie Straży Miejskiej. Chodzi o nowy wóz, który ma uławiać m.in. przeprowadzanie kontroli.

Strażacy z OSP w Stryszowie musieli pierwszy raz użyć swojego nowego wozu strażackiego. W ich miejscowości wybuchł pożar. Ogień pojawił się w zakładzie tapicerskim.

Fatalne warunki pogodowe na drogach. W miejscowościach położonych wyżej zrobiło się biało. Niektórzy kierowcy mają problem. W Brzezince auto stanęło w poprzek drogi.

Duży ruch na drogach, trudne warunki jazdy, kierowcy powinni uzbroić się w cierpliwość. O tym jak łatwo może dojść do nieszczęścia, przekonał się jeden z nich w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Groźna sytuacja w jednym z zakładów w Barwałdzie. Potrzebna była interwencja strażaków.

W gminie Stryszów wozy strażackie witane są jeden za drugim. Z jednego cieszyli się strażacy w Stryszowie z drugiego dzieciaki w Łękawicy. Jak to możliwe?

Policjanci i strażacy interweniowali późnym wieczorem w Andrychowie. Auto skończyło podróż na słupie w centrum miasta.

Mroźna aura sprzyja niebezpiecznym zjawiskom takim jak zbieranie się czadu w pomieszczeniach, w których są piece i piecyki gazowe. O tym, że to bardzo niebezpieczna sytuacja mówią strażacy, ale takie zdarzenia, jak to na osiedlu w Wadowicach.

Służby ratunkowe interweniowały wcześnie rano we Frydrychowicach. Kierowca auta wypadł z drogi i doprowadził do dachowania. Życia jednej z osób podróżujących samochodem nie udało się uratować.

Strażacy z kilku jednostek zostali wezwani do Gierałtowic, gdzie w jednym z domów zasłabła mieszkanka. Niestety mimo działań ratunkowych nie udało się uratować jej życia.

Od kiedy wyremontowano skrzyżowanie drogi krajowej nr 44 w Nowych Dworach, rzadko kiedy dochodzi tutaj do groźnych zdarzeń drogowych. Niestety w piątek zderzyły się tutaj aż trzy auta.

Tym razem na Spokojnej w Marcyporębie nie było spokojnie. Zapaliła się elewacja budynku mieszkalnego. Sytuacja wyglądała naprawdę poważnie.

Strażacy przyznają, że takiej akcji jeszcze nie mieli. W jednym z domów w Inwałdzie samoistnie rozgrzały się schody do takich temperatur, że mogły parzyć. Na miejsce wezwano strażaków i specjalistów z różnych dziedzin.

Szef MSWiA Tomasz Siemoniak podpisał rozporządzenie, które wprowadza nowe zasady dotyczące stosowania czujek pożarowych. Jak przekazał w piątek minister, ma to być mocny sygnał ze strony państwa, że czujki dymu powinny być na wyposażeniu każdego domu.

Strażacy wysłano do pomocy na osiedle Potrójna w Rzykach. Jedna osoba potrzebowała pomocy, a trudny teren uniemożliwił dojazd karetki.

W ciągu ostatnich godzin na drogach powiatu wadowickiego doszło do kilku groźnych kolizji drogowych. W Brodach auto dachowało, w Inwałdzie i Andrychowie zderzyły się samochody osobowe.

Życie seniora było zagrożone. Strażakom udało się uratować go z płonącego drewnianego domu.

Funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, jako pierwsi przybyli na miejsce pożaru domu. Policjanci weszli do płonącego budynku i ewakuowali z niego 3 osoby.

Strażacy mieli pełne ręce roboty przy pożarze w Stanisławiu Górnym. „Skomplikowany system przewodów kominowych”.

Policjanci z Andrychowa w powiecie wadowickim ustalili i zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który doprowadził do pożaru stodoły we Frydrychowicach. Wadowicki sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Policja ustala szczegóły zdarzenia drogowego, do którego doszło w centrum Andrychowa. Potrzebna była interwencja pogotowia ratunkowego i strażaków.

W nocy zakończyła się akcja gaśnicza kontenera, w którym składowane były baterie litowo-jonowe w Choczni. W czasie działań jeden ze strażaków został poszkodowany.

Pożar baterii litowo-jonowych to nie przelewki. W jednym z domów w Choczni potrzebna była pomoc kilku jednostek straży pożarnej.

Tak jak zapowiadali synoptycy w powiecie wadowickim mamy do czynienia z gęstymi mgłami. To ważna informacja zwłaszcza dla kierowców, którzy teraz powinny być jeszcze bardziej ostrożni. Niestety tej ostrożności zabrakło w Brodach.

Urząd Gminy w Brzeźnicy chwali się wartym ponad 50 tys. zł remontem. Wykonano go w Marcyporębie, gdzie odświeżenia potrzebowała lokalna remiza.

Co dopiero służby ratunkowe brały udział w zdarzeniu drogowym w Nidku, to chwilę później potrzebna była pomoc w Wieprzu.

W poniedziałek na jednej z lokalnych dróg w Nidku w gminie Wieprz doszło do poważnego wypadku drogowego.

W sobotę we wczesnych godzinach rannych mieszkańcy Frydrychowic zostali obudzeni przez alarmujące syreny straży pożarnej.

To w sumie można nazwać już normą. Chodzi o problemy na trasie kolejowej Kraków – Andrychów przez Wadowice. Co jakiś czas „psuty” jest tutaj wiadukt kolejowy w Kleczy Dolnej.

Strażacy byli zmuszeni interweniować w okolicach szpitala psychiatrycznego w Andrychowie. Zwisający ciężki konar drzewa zagrażał przechodniom. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

W Mucharzu na drodze krajowej zderzyły się czołowo dwa samochodu osobowe. Służby ratunkowe informowały na początku zdarzenia o czterech osobach rannych. Niestety po krótkim czasie okazało się, że dwie z nich nie żyją.

Do niecodziennej sytuacji doszło na trasie kolejowej w Wadowicach. Pasażerowie musieli szybko puścić pociąg, w ewakuacji pomogli strażacy.

Dobra droga, piękna pogoda, ale skończyło się groźnie wyglądającym wypadkiem. Policjanci wyjaśnią, co było dokładną przyczyną dachowania w Barwałdzie.

Przyszedł ten dzień, w którym do Targanic przyjechało tylu strażaków, że remiza nie mogła ich pomieścić. Drogami do wiejskiej OSP zjechało tyle wozów strażackich, że wydano oficjalne prośby o brak paniki wśród mieszkańców.

Dwa samochody zderzyły się w ruchu na alei Matki Bożej Fatimskiej w Wadowicach. Kolizja natychmiast generowała spore utrudnienia w ruchu na tej ruchliwej drodze.