
Pożar w bloku w Wadowicach. Na sygnale do garnka
Na szczęście nikomu nic się nie stało, a strażacy pomogli w opanowaniu sytuacji.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, a strażacy pomogli w opanowaniu sytuacji.

Dziewczęta z młodzieżowej drużyny OSP w Przytkowicach potwierdziły swoją świetną firmę w czasie olimpiady we Włoszech. Mimo późnej pory powrotu do rodzinnych stron mogły liczyć na swoich fanów.

To nie była spokojna niedziela dla służb ratunkowych w powiecie wadowickim. Zdarzyło się kilka pożarów oraz kolizji drogowych.

Jedna osoba trafiła do szpitala po tym, jak doszło do wypadku drogowego w Wieprzu. Policja wyjaśnia szczegóły tego zdarzenia.

W Stryszowie strażacy uratowali życie samotnej kobiecie, która zasłabła w swoim mieszkaniu. Gdyby nikt się nie zainteresował, mogło dojść do tragedii.

Udało się zatrzymać złodzieja, który w Andrychowie ukradł komuś telefon. Złodziej myślał, że nikt go nie złapie jak przepłynie na wysepkę pośrodku stawu w parku. To nie był koniec akcji.

Kilkadziesiąt sztuk różnego rodzaju wyposażenia dla strażaków przydzieliły Tomice jednostkom OSP na swoim terenie. Było to możliwe dzięki dofinansowaniu. Taki sprzęt to zawsze duża pomoc dla strażaków ochotników.

Dziewczęta z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Przytkowicach są jednymi z najlepszych w Polsce i już kolejny raz będą reprezentować kraj w Międzynarodowej Olimpiadzie, która w tym roku odbędzie się we Włoszech.

Na razie nie wiadomo, co było dokładną przyczyną kolizji, do której doszło w Tłuczani. Policja wyjaśnia groźnie wyglądające zdarzenie drogowe.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje o wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 52 w Barwałdzie Górnym. Wstępnie mówi się o dwóch osobach poszkodowanych.

Pożar w firmie Aksam wybuchł w nocy, a jego dogaszanie trwało wiele godzin. Mimo tej akcji doszło do samozapłonu i znowu była potrzebna pomoc strażaków. W końcu udało się opanować problem na tyle, że można było rozpocząć rozbiórkę zniszczonych hal…

To nie była spokojna niedziela na drogach powiatu. Służby ratunkowe musiały interweniować kilka razy.

Pożar zakładu produkcyjnego w Malcu koło Osieka został opanowany, obecnie trwa jego dogaszanie i rozbiórka zniszczonych budynków – przekazała małopolska straż pożarna. Ogień strawił dwie hale. Nikt nie został poszkodowany.

W Zagórniku na ulicy Miodowej spalił się budynek gospodarczy. Na tej samej ulicy dochodziło już jakiś czas temu do licznych pożarów. Mieszkańcy boją się, że to dzieło podpalacza.

Służby ratunkowe dwukrotnie w ciągu ostatnich kilkunastu godzin interweniowały w Andrychowie. W obu przypadkach chodziło o siłowe otwarcie drzwi.

Mieszkańcy starszego domu chcieli być bardziej ekologiczni i zamontowali na dachu instalację fotowoltaiczną. Niestety ta inwestycja przyczyniła się do groźnej sytuacji, której konsekwencją był pożar dachu.

Co dopiero policjanci informowali o śmiertelnym wypadku, do którego doszło na ulicy Wiślanej w Brzeźnicy. Ostatniej nocy, niemal o tej samej godzinie służby ratunkowe znowu zostały wezwane do pomocy w tym miejscu.

Burza i towarzyszące jej ulewny deszcz oraz liczne wyładowania atmosferyczne narobiły szkód w powiecie wadowickim. Dwie rodziny poniosły straty materialne.

Jedna osoba została poszkodowana w wypadku, do którego doszło we Frydrychowicach. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.

Służby ratunkowe zostały wezwane do Brzeźnicy na ulicę Wiślaną. Doszło tam do wypadku auta osobowego. Na razie nie są znane dokładne przyczyny tego zdarzenia. Jedna osoba straciła w nim życie.

Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia drogowego, do którego doszło w Andrychowie na ulicy Krakowskiej. Zderzyły się tutaj dwa samochody osobowe.

Niektórzy właściciele nieruchomości nie wiedzą, że taki obowiązek w ogóle istnieje. Urząd Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej postanowił im to uświadomić. O co chodzi?

Strażacy nie raz ratowali z opresji właściciel zwierzaków, które postanowiły sprawdzić się w roli wspinaczy. Tym razem nie chodziło o kotka.

Strażacy i pogotowie zostali wezwani do Wieprza, by udzielić pomocy poszkodowanemu mieszkańcowi. Według zgłoszenia mężczyzna spadł z drabiny wprost na wystający element płotu. Mogło dość do tragedii.

Jedna osoba została poszkodowana w pożarze, który tuż przed południem w piątek wybuchł w hali zakładów chemicznych w Oświęcimiu – poinformował PAP rzecznik małopolskiej Straży Pożarnej mł. kpt Hubert Ciepły. Strażacy opanowali ogień.

Na skrzyżowaniu w miejscowości Wysoka w powiecie wadowickim zderzyły się samochody osobowe. Kolizja wyglądała naprawdę poważnie. Policja mówi jednak, że nie ma poważnie poszkodowanych osób.

Trwa sprzątanie po wielkiej ulewie, która przeszła przez region. W powiecie wadowickim strażacy interweniowali ponad 20 razy. Najgorzej sytuacja wyglądała w powiatach ościennych, m.in. suskim.

Niecodzienna akcja strażaków w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jednemu z mieszkańców długi w weekend „wszedł za mocno w krew” i postanowił zawalczyć o szczyty. Niestety nie potrafił zejść.

W Rzykach spłonęła kabina w samochodzie ciężarowym, w Mucharzu pięć zastępów straży pożarnej interweniowało w jednym z domów, z powodu zagrożenia pożarem ze zwarcia w instalacji elektrycznej.

Strażacy zostali poproszeni o pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa na drodze krajowej w Jaroszowicach. Co tam się stało?

Policja wyjaśnia, jak doszło do kolizji w miejscowości Kossowa. Samochód wypadł z drogi i zatrzymał się na ścianie budynku.

Służby alarmowe zostają poinformowane o pożarze w jednym z gospodarstw w Zakrzowie. To jeden z najbardziej niepokojących sygnałów, które mogą dotknąć każdego z nas. W takiej sytuacji czas jest najważniejszym czynnikiem, dlatego szybka reakcja służb jest kluczowa.

Strażacy ochotnicy często są pierwszymi ratownikami, którzy opiekują się poszkodowanym w różnych zdarzeniach. Tym razem wyruszyli do ratunku człowieka.

Do tego zdarzenia doszło kilka dni temu. Strażacy opisali, jak ich umiejętności przydały się do ratowania życia 83-letniego mieszkańca Wadowic.

Strażacy mieli pełne ręce roboty w czasie tak zwanych Zielonych Świątków w regionie. Tradycyjne wielkie ogniska w wielu miejscach wyrwały się spod kontroli i potrzebna była interwencja strażaków.

Dwa samochody, w tym jeden dostawczy zderzyły się na krajówce w Choczni. Wstępnie mówi się o dwóch osobach wymagających pomocy.

Kierowcy przejeżdżający przez Marcyporębę powinni uzbroić się w cierpliwość. Trwa wycinka drzew.

Jedna osoba została poszkodowana w wyniku kolizji drogowej, do której doszło na drodze wojewódzkiej w Gierałtowiczkach. Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia.

W szeregach powiatowych ochotniczych straży pożarnych jest 28 nowych druhen i druhów. Niedawno zdali egzamin państwowy. Mogą ratować ludzkie życie i mienie.

Wygląda na to, że strażacy z Zarzyc Wielkich doczekają się nowego wozu strażackiego. Niedawno OSP otrzymała pieniądze na ten cel. Teraz rozppisano przetarg.

Strażacy z Zatora informują o ostatniej akcji, do której zostali wysłani. Według zgłoszenia w ogniu stanął drewniany dom. Na miejscu strażacy zweryfikowali te informacje.

W środku dnia nad Gorzeniem Dolnym unosiła się łuna ognia, a czarny dym widać było z daleka. Na jednej z posesji zapalił się żywopłot. Niestety ogień zajął jeszcze ule, w których zginęło mnóstwo pszczół.

W Zawoi doszło do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna, wykonujący prace na dachu jednego z budynków, spadł z dużej wysokości, co mogło zakończyć się tragicznie.

Osiem jednostek straży pożarnej ratowało dom mieszkańców Zagórnika. Strażacy już wstępnie ustalili co było przyczyną wieczornego pożaru przy ulicy Skornickiej.

Na razie nie są znane dokładne przyczyny wypadku, do którego doszło na obwodnicy Andrychowa. Kierowca stracił panowanie i doprowadził do dachowania auta.

Policja potwierdza, że w Wiśle na terenie gminy Skawina zostały znalezione zwłoki poszukiwanego od kilku dni mieszkańca Łączan.

Straty są ogromne i trzeba szybko ruszyć ze sprzątaniem. Właśnie na ten cel utworzono zbiórkę dla pogorzelców, a bliżej dla właścicieli firmy meblarskiej z Barwałdu Średniego.

Liczne zastępy straży pożarnej udały się do Barwałdu Średniego, gdzie w ogniu stanęła lakiernia proszkowa. Ogień szybko się rozprzestrzeniał.

Ostatnie upalne dni dawały się we znaki nie tylko ludziom i zwierzętom, ale także urządzeniom mechanicznym. Być może właśnie wysokie temperatury przyczyniły się do pożaru samochodu w Mucharzu. Wóz spłonął niemal doszczętnie.

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas majówki w Łączanach. Policja poszukuje kierowcy, który oddalił się z miejsca kolizji. Może mieć kłopoty.