
Policja dorwała dowcipnisia: „Halo! Wkładam butlę z gazem… i wysadzam całą chałupę”
Jeden telefon i taka heca: „Halo, wkładam butlę z gazem na kuchenkę i wysadzam całą chałupę… – to słowa, jakie wypowiedział mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy 112. Pod podany adres pojechali policjanci, strażacy i karetka pogotowia.
















































